eCupid /
eCupid

eCupid /
eCupid

Ocena: 3.4 / 5 (195 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   przewrotny scenariusz,
  •   zabawne sytuacje,
  •   romantyczny klimat.

Opis

Być albo nie być w związku? Oto jest pytanie, na które próbuje odpowiedzieć komedia w reżyserii J.C. Calciano, autora „Wszyscy myślą tylko o jednym?”.

Marshall (Houston Rhines) i Gabriel (Noah Schuffman) są ze sobą od siedmiu lat. Dobrze im się układa, ale, siłą rzeczy, po takim czasie więcej w ich relacjach rutyny niż pasji i namiętności.

Marshall kończy właśnie trzydziestkę i czuje się sfrustrowany. Nie dość, że jest niedoceniany w pracy, to jeszcze Gabriel cały czas jest zmęczony i rzadko kiedy chce się z nim kochać.

Marshall instaluje na swoim telefonie aplikację eCupid przeznaczoną dla osób „rozczarowanych związkiem”. Od tej chwili jego życie się zmienia. Rozstaje się z Gabrielem, a nowi faceci sami pchają mu się do łóżka.

Jednak ta zmiana nie przynosi mu szczęścia. Czego więc Marshall naprawdę pragnie?

Zdjęcia

Komentarze

czasami trudno jest realizować to uczucie, jeśli możesz liczyć na seks tylko w urodziny. I to też nie zawsze...

:)

mi się film podobał ale nie zachwycił jakoś bardzo...
ogólnie przyjemna komedyjka :)

;(

Jeśli ten film miał być żartem to mnie zupełnie nie śmieszył....

Dobry pomysł, przyzwoita (jak na niski budżet) produkcja.

Zainteresował mnie tym, że w sumie opowiada o rozczarowaniu związkiem. Większość romansideł kończy się, kiedy po jakichś tam przeszkodach, kolesie zostają ze sobą i żyją długo i szczęśliwie. A ten opowiada o takiej parce, ale po ładnych kilku latach. Seks wygasł, chemia się skończyła i co dalej?
Potraktowanie tego tematu w formie komedii (i to w specyficznym wydaniu amerykańskim) nie wszystkim przypadnie do gustu, ale ta produkcja jest całkiem przyzwoita (jak na różne niskobudżetówki). Można spokojnie obejrzeć.

Śmiech...

Nie wiem, co mam napisać o tym filmie. Rzeczywiście aktorsko niezbyt wyszukany, temat co prawda dobry, ale efekt wyszedł nijaki. Całość jakaś tandetna i płytka, po prostu śmiech. Najbardziej chce mi się śmiać z siebie samego, że obejrzałem to CUDO. Jedynym plusem tego filmu były ładne buźki aktorów.

cóż dodać?

Śmiech...
Wysłano sob., 2012-06-30 00:11 przez darek-pawel

Nie wiem, co mam napisać o tym filmie. Rzeczywiście aktorsko niezbyt wyszukany, temat co prawda dobry, ale efekt wyszedł nijaki. Całość jakaś tandetna i płytka, po prostu śmiech. Najbardziej chce mi się śmiać z siebie samego, że obejrzałem to CUDO. Jedynym plusem tego filmu były ładne buźki aktorów.

Od siebie dodam, że bardzo trafna uwaga ;o)

Yaaaaawn

Po 23 minutach przerwałem. Zbyt nudne, ani śmieszne, aktorstwo takie sobie.

Szału nie robi

... pewnie, że wyszukujemy arcydzieł jak "Chodzący po wodzie".
Ale te banalne historyjki wymyślono z jakąś tam historyjką i morałem.
Nie jest to co prawda kino konesera, ale jako dobranockę chętnie obejrzałem ;o)
I nawet łezka popłynęła mi po policzku. Bo to było takie słodkie!
A aktorzy, toć to aniołeczki ;oP

oj tam, fajny filmik może bez polotu, ale po prostu ma uświadomić nam czym jest miłość i że nie zawsze to coś nowego jest lepsze od tego co było

Zenada

To miala byc komedia? Film jest zenujaco niskobudzetowy, zero akcji, zadnej fabuly, tego sie nie da ogladac! Chcialem kupic dostep za 36zl na miesiac, ale skoro opisy filmow, ich kategoryzacja, oceny sa tak miarodajne jak przy eCupid, to nie zamierzam do serwisu outfilm.pl juz wracac. Dodam, ze na TV Sony filmy nie chodza, na Amazon Kindle Fire HD (Android) tez nie... Porazka... Trzeba poczekac nastepne kilka lat, az byc moze serwis Outfilm dojrzeje, poprawi jakosc... 6zl to zdecydowanie za duzo za taka szmire jak eCupid.

nowy

Nie wiem czy Outfilm dojrzeje ale ty z całą pewnością powinieneś a tak w ogóle to życzę Ci więcej optymizmu.

typowy....

tak... takie to pospolite i płytkie. jest cała seria filmów tego typu nawet podobnie śmiesznie "wypicowani" aktorzy [!] to robi się nudne, nieprawidłowe...

:)

mnie się podobał
fajny film na zrelaksowanie
nie musi tu być tylko ambitne kino

bardzo zabawny i przyjemny film! mila dla oka obsada! polecam na poprawe humoru lub na mile spedzenie czasu :-)

Tak to bywa

... gdy się szuka gdzieś na drugim końcu świata tego, co się ma pod ręką :) Pod płaszczykiem błahej komedyjki przemycono całkiem sensowny temat do przemyślenia. Nie wszystko złoto, co błyszczy... A w związku nie zawsze wszystko jest złote. Wart obejrzenia i pomyślenia!

ale nuuuuda... "Ukryta prawda" to przy tym arcydzielo... nie ogladaj... szkoda kasy!!!

Fabuła niezła, ale ten…

Fabuła niezła, ale te wstawki dotyczące wieku... ageizm na resorach. Tłumacz też dołożył swoje: w filmie powiedziano "Because of me you lost your 20s", a w napisach: "Przykro mi, że zmarnowałem ci młodość", z czego wynika, iż 30 to już nie młodość.