Houseboy /
Houseboy

Houseboy /
Houseboy

Ocena: 2.8 / 5 (76 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Ten film naprawdę potrafi poruszyć.
  •   Relacja 20-latka i pary 30-latków.
  •   Przystojni aktorzy w rozbieranych scenach.

Opis

Dwudziestoletni, rozbrajająco uroczy Ricky spotyka się z parą przystojnych trzydziestolatków. Nie przeszkadza mu rola trzeciego. Jednak kiedy Dominic i Simon wyjeżdżają na wakacje, Ricky zostaje w domu samotny i porzucony. Zaczyna umawiać się na przypadkowe randki, ale ani seks ani narkotyki nie poprawiają mu humoru. Dopiero kiedy poznaje skromnego studenta Blake'a, wraca mu nadzieja, że jest jeszcze po co żyć.

HOUSEBOY to mały ale odważny film o samotności i poszukiwaniu miłości. Potrafi wzruszyć i rozbawić. Zawiera sporo erotycznych scen. Można zaliczyć go do klasyki kina LGBT.

Zdjęcia

Komentarze

Komentarz może zawierać ukryty spoiler dałem tylko 3

Ukazane jest tu samotność ale sam sobie główny bohater jest winny poco jest w takim chorym związku z parą .Główny bohater się stacza .Ale jak mam być szczery nie jest to film wysokich lotów dlatego dałem 3. Dobry na zbicie czasu.

Komentarz może zawierać ukryty spoiler.Gra tam aktor z Chudziaka Blake Young-Fountain(Sebastian).

film ogólnie słaby, biedny zagubiony chłopaczek. Ale koniec optymistyczny. Można obejrzeć

co za chała

Słabe aktorstwo, słabe dialogi, słabe kadry. Nieźle popaprana wizja. Jeśli ktoś ma naprawdę takie doświadczenia życiowe to współczuję. Szkoda tylko kotka. A reklamowanie filmu 'przystojnymi aktorami w rozbieranych scenach' też jest słabe. Jak będę chciał przystojnych rozebranych aktorów to sobie dobrego pornosa włączę.

Naprawdę dobry

Niskobudżetowy, naprawdę dobry film. Oprócz absurdalnie odjechanej sceny z Mikołajem i Panią Mikołajową przy koce parę scen smutnych w nieoczywisty sposób. Ricky jest taki jak wielu (myślę - i mam nadzieję) młodych chłopaków, którym łatwiej wyrazić się poprzez seks, a być może wcale go w tej postaci i w takich ilościach nie chcą. Ricky szuka kompulsywnie seksu ponieważ myśli, że w ten sposób okaże się dla kogoś ważny czy istotny, choćby na chwilę, ale nawet na chwilę nie jest.

Może słaby,ale prawdziwy

No tak , jak bym widział samego siebie. Jedyna różnica , że u mnie nikt taki się nie znalazł jak w ostatnich scenach filmu!!! Warto zobaczyć

życiowy

Wcale nie taki głupi film.Niestety gejowska rzeczywistość.Chłopak ładny i wrażliwy zagubiony w pedalskim światku gdzie każdy chce szybko poruchać.Szybkie numerki do niczego dobrego nie doprowadzają.Jest się jeszcze bardziej sfrustrowanym niż przed.No chyba ,że jest się cynicznym młotem.