Mój przyjaciel heteryk /
The Last Straight Man

Mój przyjaciel heteryk /
The Last Straight Man

Ocena: 3.8 / 5 (158 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Portret miłosno-seksualnej przyjaźni geja i heteryka.
  •   Kameralny film z oryginalnym pomysłem i dowcipnymi dialogami.
  •   Ciekawi bohaterowie, a między nimi chemia i elektryzujące napięcie.

Opis

Lewis kocha się potajemnie w swoim najlepszym przyjacielu heteryku, Cooperze. Po mocno alkoholowym wieczorze kawalerskim, niespodziewanie lądują razem w łóżku. Od tej pory spotykają się co rok w tym samym hotelu. Cooper eksploruje swoją seksualność, po czym wraca do żony. Tymczasem Lewis zakochuje się coraz bardziej.

MÓJ PRZYJACIEL HETERYK w dowcipny sposób ukazuje przyjaźń Lewisa i Coopera na przestrzeni lat. Dynamika ich relacji się zmienia, a poszukiwania granic seksualności tytułowego heteryka są coraz śmielsze.

Zdjęcia

Komentarze

dla odmóżdżenia?

dużo filmów oglądasz, ale Twoje komentarze są bardzo często skrajnie niesprawiedliwe - film jest nisko budżetowy, ale temat bardzo trafnie ujęty i dobrze zrobiony. Aktorzy zagrali świetnie - widać emocje, które im towarzyszą. To są męskie emocje, ludzkie rozterki. Trudno o nich mówić w tempie strzałów z karabinu maszynowego. Pamiętasz swoją pierwszą miłość? Naprawdę zupełnie wprost i bez ogródek jej powiedziałeś, że masz ochotę ją zerżnąć? A jak kontynuowaliście znajomość i dalej poznawaliście się to rzeczywiście byłeś pewien, że nie odwróci się na pięcie i odejdzie w siną dal? Nie ważyłeś słów? Zauważ też, że do spotkań tych dwojga dochodzi raz na rok - kochają się raz do roku! Przez rok wiele się może zmienić...
Film jest GENIALNY! - nie żałuję ani sekundy, którą poświęciłem na jego obejrzenie. Nie żałuję ani jednego grosza, który wydałem na jego obejrzenie. Czuję, że ten film wiele we mnie zmienił

wrazenia po obejrzeniu filmu

film wspaniały. Chłopaki męscy i pokazują prawdziwą miłość między przyjaciółmi. Świetna postawa Lewisa, który nie pozwolił na rozbicie rodziny Coopera.

Życie

W zyciu trzeba kierować sie nie tylko swoim ale i dobrem innych, stara zasada ale mozna ja tez i w tym filmie zauważyć. Polecam wszystkim.

"Brokeback Mountain" dla ubogich

ehh... rozczarowałem się .... powiem krótko, "Brokeback Mountain" dla ubogich, po prostu beznadziejny ....

dziwny

Bardzo dziwna relacja od samego początku, oszukiwanie siebie samego i żony jednego z bohaterów...mimo pokazywania uczucia pomiędzy nimi, pozostał niesmak, zdrada to zdrada

Super

Kapitalny film. Pokazuje męską przyjaźń. Myślę, że wiele jest takich par kumpli nawet tylko pośród hetero, którzy mają się ku sobie. Naprawdę film super :) 5

Obejrzeć można z przyjemnością

bo obaj bohaterowie filmu to przystojniacy. Ale mówiąc szczerze, cała fabuła to wyssany z palca gniot, ot, jak już ktoś napisał: Brokeback Mountain dla ubogich... Projekcja erotycznych marzeń i snów reżysera. Prawdziwy heteryk nie pójdzie z gejem do łóżka, nawet gdy go bardzo lubi i znają się od dawna. Przyjaźń heteryka z gejem też jest mocno wątpliwa - to są dwa różne, dalekie od siebie światy.

Gniot, z którego można by było coś zrobić

Bardzo słaby film. Do tego kiepsko zagrany i nakręcony z koszmarną (!) muzyką. Szkoda, bo temat ciekawy i można było zrobić fajny obraz...

Nie ma co narzekać

Kolegom się marzy chyba film na Berlinale. :-) A to jest po prostu typowy lekki amerykański film niskobudżetowy pokroju "eCupid" czy "Wszyscy myślą tylko o jednym?". Mi tam się podobał, dla mnie był HOT! Tylko najgorsze te damskie cycki w pierwszym ujęciu :-)))

Średni film

Mnie się ten film trochę dłużył, do tego dodałbym kiepskie aktorstwo... Zapowiedź była bardziej obiecująca...

Powinien kosztowac 4.90 zł

Podobały mi się sceny seksu oczywiście. Aktorstwo drewniane fabuła płytka ale czas przyzwoicie minął.

Miłość

Film jest uroczy, pełen mądrych słów, choć rozumieją je ci którzy przeżyli podobną miłość...miłość nie ma płci, ani też nie należy do jakichś światów...pojawia się iskrzy nagle pomiędzy dwiema osobami i ich ciałami i duszami...taka historia jest prawdziwa...choć nie ma happy endu...polecam

ostatnia scena

hmmm jak to bez happy endu? Jak odebrałaś scenę pikniku na końcu, jeśli nie happy and? dla mnie aż za dobrze się skończył :)

ostatnie sceny

no właśnie to zakończenie takie dwojakie... z jednej strony mamy tą wypowiedź Lewisa o rodzinie, dzieciach, bla, bla, bla... a z drugiej ten piknik...
ja osobiście miałam niezłego mindfuck'a... ale zdecydowanie odbieram to jako happy end.. <3
naprawdę spoko film....

Mnie się podobało :)

Film może i z koszmarną muzyką i drewnianym aktorstwem, ale przyjemnie się oglądało. W połowie, gdy zrobiło się poważnie naprawdę się wkręciłam w tę ich relację oraz szczerze polubiłam obu bohaterów. I plus za poczucie humoru kilka razy zaśmiałam się z ich żartów, a trudno mnie rozśmieszyć. Polecam dla mało wymagających :)

Polecam Ten film !!!

Bardzo dojrzały film. Pokazuje prawdę wewnętrznego dojrzewania człowieka. Igraszki osobowości, uczuć. Kontrast pomiędzy światem uczuć a światem realnym (rodzina, dzieci, obowiązki). Rozczarowania, wątpliwości. Na prawdę scenariusz na wysokim poziomie. obiekcje co do niskobudżetówki, bo szkoda, że taki scenariusz się na niej marnuje, ale i tak powala... Polecam jeszcze raz.

Jeden z najlepszych filmow. To Kup - niby heteryk - powoli ale bez wyraznego kroku wstecz zbliza sie seksualnie do swojego prxzyjaciela geja. To zblizanie plus ich dogadywanie sie - rozumieja sie jakby byli blizniakami - stwarza, ze film jest wyjatkowy i absolutnie taka historia moglaby sie wywdarzyc naprawde.

Polecam bez zastrzezen. Oceniam najwyzej.

Nudny

i zdecydowanie za długi. Dłużyzny straszne, dialogi drętwe a bohaterowie zachowują się jakby mieli odwodnienie mózgu lub zanik mięśni. Strata prawie dwóch godzin.

Ciężko się na to patrzyło

poważnie ktoś daje 10/10? Szkoda, że nie kupiłam sobie butelki whiskey może byłoby znośnie. Szkoda czasu...

O gusta sie nie rozmawia dla mnie film był daleki od ideału lub klasyku momentami nawet nudzil . 120 MIN To za dlugo

Porno

1/3 to porno, choć nie dosłowne, wystarczyło opuścić kamerę o 5 cm niżej a już by to było porno (mam nadzieje, że mnie nie wyrzucą stąd za to), 2/3 to przyjaźń, męsko męska, moralizatorstwo i mówienie jakie to piękne ;-). Reszta w innych wpisach

kto to nakręcił ?, obrzydliwe w swojej drętwocie , w kółku teatralnym lepiej by zagrali