Piętno /
Bent

Piętno /
Bent

Ocena: 4.1 / 5 (57 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   ekranizacja głośnej sztuki o sytuacji gejów w czasach Holocaustu
  •   doborowa obsada - Clive Owen, Ian McKellen, Jude Law
  •   jedna z najbardziej niezwykłych i oryginalnych scen seksu w historii kina

Opis

Berlin, trwa druga II Wojna Światowa. Max (Clive Owen) jest gejem, który nie stroni od pijaństwa i przygodnych romansów. Jego hedonistyczne, stosunkowo beztroskie życie zmienia się, gdy zostaje aresztowany i przewieziony do obozu Dachau. Tam odżegnuje się od swojej orientacji, aby zmienić swój więzienny status. Wkrótce poznaje Horsta, który z dumą przyznaje się do bycia gejem. Między mężczyznami rodzi się uczucie, które mimo tragicznych warunków przeradza się w prawdziwą miłość.

Na przestrzeni ostatnich dekad bardzo wiele uwagi poświęcono wszelkim ofiarom nazizmu. Żydzi, Polacy, Romowie, więźniowie polityczni - pamięć o każdej z tych grup przetrwała dzięki licznym literackim i filmowym opowieściom. Głosem zamordowanych w owym czasie homoseksualistów jest Bent - znana sztuka z 1979 roku wystawiana między innymi na Broadway'u i londyńskim West End. Film z Clive'em Owenem jest jego wierną ekranizacją. Reżyser nie pozbył się do końca teatralnego charakteru oryginału, który widoczny jest tu w rewelacyjnej grze aktorów i w uproszczonym sposobie przedstawienia obozowej rzeczywistości. Nie realizm jest tu jednak istotny, a sama historia. Losy Maxa i Horsta pozwalają zrozumieć bezmiar tragedii, jaki spotkał miliony niewinnych ludzi. 

Zdjęcia

Komentarze

Piętno(wanie)

Jak dalece można się posunąć w upodleniu drugiego człowieka? Czy mężczyzna, który na prawdę kocha drugiego mężczyznę może się go wyprzeć, a nawet zabić w obliczu zagrożenia własnego życia? Film jest bardzo kontrowersyjny, momentami niezwykle oszczędny w dialogi (Dachau), ale dzięki temu widz może "poczuć" namiastkę prawdziwej tragedii ludzkiej. Kwintesencją tego kina jest dla mnie motto Zofii Nałkowskiej z Medalionów"Ludzie ludziom zgotowali ten los".

Rewelacyjne kino

Świetny film, szczególnie od momentu, kiedy akcja toczy się w obozie. Natomiast zestawienie z pierwszą częścią było jak najbardziej potrzebne i dzięki temu kontrastowi film nabiera mocy. Oszczędność środków artystycznych drugiej części zdecydowanie sprzyja emocjonalnemu odbiorowi postaci. Co tu dużo mówić, uryczałam się jak bóbr a zakończenie na długo utkwi w pamięci.

Bent

Film dobry, ale sztuka jeszcze lepsza. Obecnie Bent jest grany w Teatrze Dramatycznym (Scena Przodownik przy Olesińskiej). Polecam wybrać się przed lub po filmie.

Dobre kino

Fantastyczny jeśli idzie o sferę aktorską. W zasadzie brak złych ról. Nie do końca przekonała mnie wybitnie teatralna i wybitnie oszczędna realizacja ukazująca rozmiar niewykorzystanego potencjału tkwiącego w dramacie Martina Shermana. mimo to warto dla samej gry aktorów ratujących z nawiązką obraz oraz emocji.

eeeetam

Do połowy ok, druga część to nudy panie, nic sie nie dzieje,smęty,generalnie wyrzucone pieniądze,nie wiem czym sie tak wszyscy zachwycają.