Powoli /
Pihalla

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Powoli /
Pihalla

Ocena: 4.1 / 5 (299 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   świeży i zabawny portret pierwszej miłości
  •   wzbudzający sympatię, świetnie napisani i zagrani bohaterowie
  •   rzadki przykład kina LGBT z Finlandii

Opis

Dwóch młodych chłopaków spotyka się przypadkiem na wakacjach, gdzieś nad jeziorem w Finlandii. Na początku nie łączy ich nic poza tym, że mają po 17 lat i wychowują się w trudnych rodzinach. Potem zaczynają spędzać ze sobą wszystkie wolne chwile. Jednak Miku czuje się mocno nieswojo, kiedy Elias zmusza go, aby skonfrontował się ze swoją seksualnością. Podobnie w drugą stronę, Elias mając swoje problemy na głowie zaczyna uciekać, kiedy tylko widzi coraz większe zaangażowanie ze strony Miku. Miłość nie jest taka prosta, jak mogłoby się wydawać.

Obrazki

Komentarze

Wygląda na totalną aktorską amatorkę. Ten wytatuowany kulturysta taki śmieszny. Nie wiem może się mylę, nie znam tego narodu.

świetny film!!! bardzo fajnie portretujący Finów. Dobrze zagrane , ważny temat a jednocześnie towarzyszy temu wszystkiemu humor i lekkość. Bardzo dobre zdjęcia! polecam!

***PLUS za fińską naturę, klucz castingu, prześwietlone zdjęcia, ciekawy scenariusz.

**MINUS za bójkę w barze, na poziomie śmierci Hanki Mostowiak.
Za niedokładną dokumentację planu. (Długość włosów Miku: w trakcie imprezy dłuższe, w centrum handlowym krótsze, a następnie jak na imprezie.)

Ten film zdaje się być czasami paradokumentem, bardzo wyraziście ukazuje odmienność tej kultury...relacje zawsze są skomplikowane, nawet jeśli przefiltrowane przez to skandynawskie zwierciadło.

Schizofreniczny to dobre określenie na ten film :) ludzie po prostu się dziwnie zachowują. Jeszcze język fiński potęguje to wrażenie.
Ale film się dobrze ogląda - coś trochę nowego :) można obejrzeć

Bardzo swobodnie się oglądało. Poruszający wątek pociągu dwojga facetów do Siebie. Czasem zbyt banalny rozwój wątków... Ale i tak film mi się podobał.

Mnie ten film się podobał, jest fajny, nietuzinkowi bohaterowie, nieśpieszna akcja, Dobrze sie ogląda.

Bardzo dobry film. Początek trochę słabszy. Czasami aktorzy są lekko drętwi (szczególnie blondyn...ale chyba tak miało być). Piękne kadry i lekka fabuła sprawiają, że film przyjemnie się ogląda. Polecamy ;]

Powoli. Bez pospiechu. Langsam. Fińska inicjacja. Dwoje efebów. Dochodzą piękne zdjęcia przyrody. No i neurotyczne matki( jedna miota się z powodu braku seksu, druga żyje w swoim wyimaginowanym świecie) . Tatuś bohatera z atakami narkolepsji (taki fiński wytatuowany maczo) - i oni dwaj - dwa różne światy i obaj nie dają rady ze swoim uczuciem. Film dość lekki jak na ciężkie kino skandynawskie. Da się oglądać.

Mnie osobiście się nie podobał. Przyjemnie było popatrzeć na przystojnych chłopaków, ale to nie ratuje banalnej fabuły tego filmu. Aktorzy przez połowę czasu siorpią piwo, jak Ferdek w serialu ,,Kiepscy''. Kiedy na ekran weszła naćpana siostra jednego z chłoapków, rozbolała mnie głowa... Staram się być wyrozumiały dla gejowkich produkcji, bo lubię pooglądać coś o miłości męsko-męskiej, ale ten film był po prostu żenujący.

w bardzo ciekawy sposób pokazana relacja dwóch chłopaków w cieniu problemów rodzinnych oraz pełnego nie zrozumienia bliskich

Fajny film wiadomo że nie ma tu gry aktorskiej na nie wiadomo jakim poziomie ale fajna historia młodzieńczego zauroczenia pierwszego razu mnie się podobało.

Bardzo dobry film. W przeciwieństwie do wielu opinii tutaj wyrażonych uważam, że gra aktorska jest świetna. Sposób wyrażania emocji zasługuje na najwyższe uznanie.

Film o czymś, ale bez przesady nie najlepszy. Ogląda się miejscami przydługo, chociaż fabuła idzie do przodu. Aktorzy całkiem dobrzy, samo dochodzenie do własnej seksualności pokazane też OK. Film można polecić, ale bez jakiś szczególnych uniesień

Ani świeży,ani zabawny.Po pierwsze dwie patologiczne rodziny.Niewiadomo czy te czyste skomputeryzowane,zmotoryzowane w ładnych ciuszkach ,z modnym tatuażem i mamusią,która cipke s obie wydepilowała-w czymś lepsze od naszych swojskich patologi.Tam gdzie menele uraczeni denaturatem płodzą w zażyganym barłogu dzieci z wodogłowiem.Slodki jak cherubinek Eliasz-krańcowo zdeprawowany,nie uznający żadnej wartości poza dogadzaniem sobie.Jedyny jasny punkt to Miku,który ma jeszcze coś na ksztalt kręgosłupa moralnego.Ale też nie wiadomo czy jego życie za kilka lat nie będzie wyglądało jak ta zdewastowana chata po balandze małolatów........I tylko trzciny powoli sie kołyszą nad czystym jeziorem

Właśnie o to w tym filmie chodzi - scena po balandze jest metaforą tego, czego nie chce Miku. Stąpa ostrożnie, bardzo subtelnie i małymi kroczkami po nieznanym sobie jeszcze gruncie, ale przeczuwa już, że nie będzie mu łatwo zrealizować swoje marzenia (te z tych chwil, kiedy się zawiesza).
Aktor zagrał to niezwykle subtelnie. Jest ryzyko, że taki po prostu jest i to tylko wynik castingu, ale i tak dzięki niemu ten film jest taki ciekawy. I dla mnie jest świeży.

Nie rozumiem waszej krytyki. Moim zdaniem film na wysokim poziomie. Super. Polecam wszystkim. ❤❤❤❤❤

Bardzo dobry film "inicjacyjny". Ciekawie pokazana młodzież. Scena coming outu i scena w łóżku - to perełki. Uroda aktorów także bez zarzutu ;)

Według mnie film zrealizowany dość dobrze, aczkolwiek z miernym pomysłem na fabułę. Miku - główny bohater jest według mnie ofiarą Eliasa, który egoistycznie podchodząc do życia, totalnie nie przywiązuje wagi do tego, co Miku czuje. Wątpię, że z jego strony to była przelotna sensacja (wszakże to jego inicjacja :p ).
Pomijając egoistyczną świnię, która PODOBNO w ostatniej scenie się zmieniła (imo nie, skoro rani drugiego chłopaka godząc się z pierwszym), film porusza dość ciekawą problematykę. Tolerancji, odkrywania samego siebie, zauroczeń, coming-outu itp. Na pewno warto luknąć, chociażby żeby wyrobić sobie o nim zdanie.