Queerowy Izrael /
A Queer Country

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Queerowy Izrael /
A Queer Country

Ocena: 4.2 / 5 (167 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Film dokumentalny o różnych obliczach Izraela
  •   Parada w Tel Awiwie – jedna z najlepszych na świecie
  •   Tuszowane konflikty i wielka polityka

Opis

Słynna Tel Aviv Pride Parade przyciąga co roku ponad 250.000 uczestników, stając się największym tego typu wydarzeniem na Bliskim Wschodzie i drugim co do wielkości w całej Azji, zaraz po Paradzie w Tajwanie. Jest wspierana finansowo przez władze Tel Awiwu oraz Ministerstwo Turystyki Izraela, które widzi w niej wielki potencjał. Jest przede wszystkim radosnym, kolorowym i roztańczonym świętem kultury LGBT, podczas którego ma się wrażenie, że to osoby heteroseksualne są w mniejszości.

Jednak mimo tego, że Izrael organizuje jedno z najbardziej atrakcyjnych i największych wydarzeń LGBT na świecie, a państwo uznaje tak samo konkubinaty osób różnej i tej samej płci,  to życie osób nieheteroseksualnych w tym kraju wcale nie jest łatwe. Społeczeństwo Izraela w dużej części jest skrajnie konserwatywne. O ile Tel Aviv Pride Parade jest radosnym świętem, to już parada w Jerozolimie za każdym razem napotyka na opór i protesty, a nawet bezpośrednie ataki na uczestników.

Film dokumentalny „Queerowy Izrael” w świetny sposób ukazuje kontrasty tego kraju. Z jednej strony tęczowy Tel Awiw, z drugiej konserwatywną Jerozolimę. Prywatne życie bohaterów i podejmowane przez nich działania polityczne. Reżyserka Lisa Morgenthau porusza temat „pinkwashingu”, zjawiska polegającego na tuszowaniu winy Izraela w konflikcie palestyńskim otwartością na osoby LGBT.

Zdjęcia

Komentarze

Bardzo dobry dokument pokazuje dwa oblicza Izraela Od liberalnego Tel Awiwu po homofobiczną konserwatywną Jerozolimę.

1 jerozolima nie jest stolica izraela - to neutralne miasto
2 brakuje wypowiedzi palestynskiej LGBT zamieszkujacej telaviv lub jeruzalem

Wstrząsający. Szczególnie, kiedy pinkwashing jest tak mocno obecny. Nie zniechęciło mnie to jednak do podróży marzeń i wyjazdu do Tel Awiwu. Z dokumentem, jak najbardziej, warto się zapoznać.

Dokument o wszystkim i o niczym. Dziesiątki rozpoczętych i ledwo zasygnalizowanych wątków - a każdy z nich mógłby być tematem osobnego, bardzo dobrego dokumentu. Najwyraźniej autorka sama nie miała pojęcia, o czym chce zrobić film. Zabrakło dystansu, refleksji i wyszło to, co wyszło, czyli ogólny chaos.

Dokument - jak dokument, co tu komentować. Z przyjemnością obejrzałem, aby "przewietrzyć" sobie głowę. I to udało się, a przy okazji dowiedziałem się o bardzo wielu nieznanych mi wcześniej sprawach. Miałem też spostrzeżenie socjologiczne - zmiany w myśleniu ortodoksów są możliwe, choć wolno przebiegają.

Doskonale zrobiony materiał. Choć na początku Tel Awiw jawi się niczym raj na ziemi, to bardzo szybko okazuje się, że im głębiej w las, tym więcej drzew. Autorzy niczego nie narzucają, nie przekonują do swoich poglądów, lecz dają tak szerokie spektrum ludzkich osądów, myśli i czynów, że każdy może sam wyciągnąć wnioski. I to według mnie stanowi o największej wartości tego reportażu. Izraelskie społeczeństwo niczym nie odbiega od wszystkich innych społeczeństw na świecie, jest tyglem, w którym miesza się wszystko: miłość, nienawiść, otwartość umysłu i fundamentalizm. I tak jak wszędzie trzeba z tym żyć. Pozostaje jedynie nadzieja na lepszą, spokojniejszą i bezpieczniejszą przyszłość.

Ordox Jewish, powiedział: ze geje czy lesbijki to wytór psychiczny później powołując się na specjalistów, ze ludzie wierzący mają lepsze życie według nich. To dlaczego, że dochodzą do nich informacje że Ci sami bądz podobni specjaliści udowodnili, że homosexualizm to nie wymysł psychiki......