Queerowy Izrael /
A Queer Country

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Queerowy Izrael /
A Queer Country

Ocena: 4.3 / 5 (60 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Film dokumentalny o różnych obliczach Izraela
  •   Parada w Tel Awiwie – jedna z najlepszych na świecie
  •   Tuszowane konflikty i wielka polityka

Opis

Słynna Tel Aviv Pride Parade przyciąga co roku ponad 250.000 uczestników, stając się największym tego typu wydarzeniem na Bliskim Wschodzie i drugim co do wielkości w całej Azji, zaraz po Paradzie w Tajwanie. Jest wspierana finansowo przez władze Tel Awiwu oraz Ministerstwo Turystyki Izraela, które widzi w niej wielki potencjał. Jest przede wszystkim radosnym, kolorowym i roztańczonym świętem kultury LGBT, podczas którego ma się wrażenie, że to osoby heteroseksualne są w mniejszości.

Jednak mimo tego, że Izrael organizuje jedno z najbardziej atrakcyjnych i największych wydarzeń LGBT na świecie, a państwo uznaje tak samo konkubinaty osób różnej i tej samej płci,  to życie osób nieheteroseksualnych w tym kraju wcale nie jest łatwe. Społeczeństwo Izraela w dużej części jest skrajnie konserwatywne. O ile Tel Aviv Pride Parade jest radosnym świętem, to już parada w Jerozolimie za każdym razem napotyka na opór i protesty, a nawet bezpośrednie ataki na uczestników.

Film dokumentalny „Queerowy Izrael” w świetny sposób ukazuje kontrasty tego kraju. Z jednej strony tęczowy Tel Awiw, z drugiej konserwatywną Jerozolimę. Prywatne życie bohaterów i podejmowane przez nich działania polityczne. Reżyserka Lisa Morgenthau porusza temat „pinkwashingu”, zjawiska polegającego na tuszowaniu winy Izraela w konflikcie palestyńskim otwartością na osoby LGBT.

Zdjęcia

Komentarze

Bardzo dobry dokument pokazuje dwa oblicza Izraela Od liberalnego Tel Awiwu po homofobiczną konserwatywną Jerozolimę.

1 jerozolima nie jest stolica izraela - to neutralne miasto
2 brakuje wypowiedzi palestynskiej LGBT zamieszkujacej telaviv lub jeruzalem

Wstrząsający. Szczególnie, kiedy pinkwashing jest tak mocno obecny. Nie zniechęciło mnie to jednak do podróży marzeń i wyjazdu do Tel Awiwu. Z dokumentem, jak najbardziej, warto się zapoznać.

Dokument o wszystkim i o niczym. Dziesiątki rozpoczętych i ledwo zasygnalizowanych wątków - a każdy z nich mógłby być tematem osobnego, bardzo dobrego dokumentu. Najwyraźniej autorka sama nie miała pojęcia, o czym chce zrobić film. Zabrakło dystansu, refleksji i wyszło to, co wyszło, czyli ogólny chaos.

Dokument - jak dokument, co tu komentować. Z przyjemnością obejrzałem, aby "przewietrzyć" sobie głowę. I to udało się, a przy okazji dowiedziałem się o bardzo wielu nieznanych mi wcześniej sprawach. Miałem też spostrzeżenie socjologiczne - zmiany w myśleniu ortodoksów są możliwe, choć wolno przebiegają.