Sebastian /
Sebastian

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

Sebastian /
Sebastian

Ocena: 4.4 / 5 (112 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Seksworking z innej perspektywy
  •   O granicach sztuki
  •   O ambicjach, autentyczności, poszukiwaniu i gubieniu siebie

Opis

Mieszka w Londynie, pracuje w wydawnictwie i pisze swoją pierwszą książkę. Ma na imię Max, ale nocami przedstawia się jako Sebastian. Umawia się na seks za pieniądze i sam staje się bohaterem swojej powieści. Zanurzając się w intymność i wyzwania tej podwójnej rzeczywistości, musi zmierzyć się z pytaniami o własną tożsamość i ambicje. A także o granice w relacjach międzyludzkich.

Obrazki

Komentarze

W grudniu na pewno wykupię subskrypcję ;)

Aktualizacja: 28.12.25
Zamysł ciekawy. Czy Max to Sebastian czy Sebastian to Max. Na ile chęć odniesienia jak najszybszego sukcesu może odrzeć z intymności każdy skrawek życia. Ciało jako towar, hedonizm jako cel życia, chore ambicje, które stają się obsesją. Za tą ciekawą analizą kryje się jednak film, który przyrównać można do soft porno, niestety. Nie mam nic do golizny ale co za dużo to niezdrowo. Jednocześnie bliżej końca jakby potraktowany ambiwalentnie. Moja ocena: 6.0/10

Wreszcie tutaj coś co nie jest tylko o ruchaniu i ćpaniu. Melancholijny, wzruszający i dający do myślenia. Nie jest to arcydzieło ale warto zobaczyć i nie ma się poczucia straconego czasu.

Film może być wciągający ze względu na walory fizyczne głównego aktora, ale niestety utwierdza widzów (a może potwierdza) w przekonaniu, że życie gejów to wyłącznie seks, używki, seks, używki i seks. Żeby film gejowski był oglądany z zaciekawieniem, reżyserzy wykorzystują zbyt łatwo temat seksu pokazując bardzo naturalistyczne sceny. Mam mieszane odczucia. Ten film nie zasługuje na niskie noty, ale na wysokie też nie.