W imię... /
W imię...

Strona archiwalna
Ten film nie jest już dostępny z powodu zakończenia licencji.

W imię... /
W imię...

Ocena: 3.8 / 5 (90 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Pierwszy polski film otwarcie poruszający tematykę konfliktu między wiarą a homoseksualnością
  •   Uznany przez krytykę, doceniony na całym świecie (pokazywany w ponad 25 krajach)
  •   Głębokie i przekonujące kreacje aktorskie Andrzeja Chyry i Mateusza Kościukiewicza

Opis

Nowy film Małgośki Szumowskiej, autorki wielokrotnie nagradzanych „33 scen z życia” i głośnego „Sponsoringu”, to historia niemożliwej miłości księdza, osadzona w realiach katolickiej społeczności. Poruszająca opowieść o człowieku uwikłanym w intymny dramat.

Ksiądz Adam (Andrzej Chyra) obejmuje nową parafię i organizuje ośrodek dla młodzieży niedostosowanej społecznie. Szybko przekonuje do siebie ludzi energią, charyzmą i otwartością. Przyjaźń z miejscowym outsiderem (w tej roli Mateusz Kościukiewicz) zmusi kapłana do zmierzenia się z własnymi problemami, przed którymi kiedyś uciekł w stan duchowny.

Obrazki

Komentarze

Ten film jest pierwszym polskim filmem gejowskim 100%

Ten film jest pierwszym filmem polskim w którym główny wątek to homoseksualizm a nie poboczny jak w sali samobójców pełno metrażowy i zrobiony bardzo naturalnie a nie jak w homo father sztuczność i dialogi az biją w homo father. senność juz był pierwszym dobrym ale tam to tlko jedna z trzech historii. Pewnie szumowska wzorowała eis na filmie który byl pierwszy poruszał religię i homoseksualizm ,,priest polski tytuł ksiądz. Ale temu filmowi nie przyznałbym teddy award siła przyciągania jest lepsza lada dzień . W ciemno, jest to najlepszy film polski o tematyce homoseksualnej che zaznaczy ze jeszcze nie oglądałem płynących z wiadomych względów już tu to pisałem Aw imię obejrzałem 20 września był to jedn z dwóch filmów pokazywany w moim kinie w Suwałkach drugi to wcześniej przelotni kochankowie jak na Suwałki bylo90 to sporo bo sal może pomiesic190 w tym klika starszych małżeństw nawet po70 lat co mnie zdziwiło polska się robi i bardziej tolerancyjna.Ale już na nieznajomy w sali kameralnej w suwalskim ośrodku kultury w ramach turne nowe horyzonty było na60mijsc mozetylko18.Wybieram się jutro na swój trzeci film do kina w Suwałkach witaj w klubie LGBT moja ocena 4z a najlepszy film polski jaki dotąd oglądałem .na Obydwu filmach polskich ,,Płynących wieżowcach'' i ,, W Imię..'' do czekaliśmy przełamania tabu filmach seks gejowski do tej pory reżyserzy się chyba bali urazić publiczność lub społeczeństwo .Brawo za odwagę. Te dwa filmy już przeszły do historii polskiej kinematografii LGBT .

To był pierwszy mój film gejowski 100% na którym byłem w kinie i wdziałem seks homoseksualny

Solidnie zrobiony, bez jakiejś infantylności, choć do mnie osobiście zupełnie nie przemawia. Ale całkiem dobrze się ogląda, choć małpie zabawy w polu kukurydzy zupełnie bez sensu.

Ciekawy...

Film ciekawy dobrze zrealizowan i zagrany...choć faktycznie niektóre sceny nie potrzebne..dla mnie na pierwszy plan tego filmu wysuwa się samotnośc człowieka..i to nie zależenie czy jest homo czy nie...po prostu samotność i ogromna tęsknota za kimś bliskim..zresztą poruszające słowa głównego bohatera"chciałem się tylko przytulić"..ogólnie waro zobaczyć..

prawda

Witam. Bardzo prawdziwy film. Przezylem w swoim zyciu kilka spotkan z osobami duchownymi. A zaznaczam ze prowadze otwarcie gejowskie zycie. Osobiscie poznalem 2 zakonnikow, 3 ksiezy diecezjalnych, kilku klerykow I jednego biskupa. Wszyscy zazdroscili mi odwagi a mi ich po prostu bylo zal. Na codzien zyli w klamstwie ale nie mieli w sobie dosc odwagi zeby zyc w pelni swoim zycie. Po prostu żal. Mam nadzieje ze powstana inne, mocniejsze filmy o tej tematyce. A Kosciół w końcu stanie twarza w twarz z problemem.
p.s. Pamietam jak z wypiekami na twarzy ogladalem na poczatku lat 90-tych film "Ksiadz" w nieistniejacym juz kinie w moim malym misteczku. Teraz mieszkam za granica wiec jest mi łatwiej niz w Polsce. Pozdrawiam znajomych z Inicjatywy Rybnickiej, tez z lat 90-tych.

no niee

Nie wiem czego oczekiwales... Film mega rozumiem ze moze sie nie podobac ale polskie kino gejowskie super.. polacy polskiego kina nie potrafia docenic.. no coż bywa i tak

Mnie do tego filmu kompletnie zraziły dłużyzny i liczne sceny nie wnoszące nic do fabuły. Ponownie jestem zdania, że wyszłoby mu na dobre skrócenie materiału o co najmniej godzinę. Muszę też przyznac szczerze, że ani nie rozumiem głównego bohatera, ani też nie wiem, jakim cudem doszło do sceny łóżkowej kończącej film.

Zobacz także