West Hollywood Motel /
West Hollywood Motel

Kłopot z odtwarzaniem

Sprawdź połączenie z internetem i spróbuj ponownie.

Zobacz wskazówki i pomoc

Zainstaluj Adobe Flash

Twoja przeglądarka wymaga zainstalowania darmowej wtyczki Adobe Flash.

Kliknij aby pobrać

Zobacz także wskazówki i pomoc
aby przejrzeć listę zalecanych przeglądarek dla Twojego systemu.

West Hollywood Motel /
West Hollywood Motel

Ocena: 2.9 / 5 (137 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   kilka różnych historii o związkach
  •   oryginalny, miejscami surrealistyczny humor
  •   przystojni, dobrze zbudowani aktorzy ;-)

Opis

W małym motelu West Hollywood spotykają się przypadkiem zupełnie obcy sobie ludzie. Student medycyny ze swoim chłopakiem, zamężna aktorka z kochanką i starsze małżeństwo z nietypowym problemem przeżyją tam znacznie więcej, niż tylko spokojną noc w Mieście Aniołów.

Świetna, kameralna komedia o seksie, miłości i sensie życia w reżyserii Matta Riddlehoovera, twórcy "Wszystko jest możliwe" i "Spojrzenia".

Zdjęcia

Komentarze

ratunku!

"Świetna, kameralna komedia o seksie, miłości i sensie życia"????? Rety! Kto prowadzi ten portal, gimnazjaliści???!!!!!

Koszmar!!!

Ogladalem tu juz kilka slabych filmow, natomiat ten "film" jest totalnym nieporozumieniem!!!

Po prostu tragiczny film. Strata czasu. Ani to śmieszne ani romantyczne... totalna strata czasu

Facet, który robił ten film musi być chyba bardzo nieszczęśliwy. Pewna prawda , że są ludzie zakochani tylko w swoich czterech literach , nie jest prawdą obiektywną ale subiektywnym skrawkiem chorej percepcji świata. No, i po co tym zarażać innych?

"... jak stopa w d...e"?! Serio?! Jakoś nie zauważyłem :) Śmieszne to były co najwyżej scenki po filmie jeśli ktoś dotrwał... :)

Jeśli w obsadzie są takie typy jak Riddlehoover (odtwórcy jednowymiarowi, których nikt poważny nie chce zatrudniać) to wiadomo już, że film jest z najniższej półki z hasłem "gniot" dla prostackiego odbiorcy. I tak jest też w typ wypadku! Jedyne co było tu zabawne to scenki po filmie (przy napisach końcowych). Twórcy tego typu shitów powinni dopłacać widzowi za obejrzenie ich wypocin, a nie brać za to jakiekolwiek pieniądze!!!

Baba, u której pojawia się i znika penis, facet wyskakujący z laptopa... Twórcy uznali, że taki poziom jest adekwatny do poziomu mentalnego środowiska gejowskiego. Bardziej rozwinięci osobnicy powinni unikać tego filmu...

Oj ludzie, nie napinajcie się tak w tych komentach - toć to West Holywood! Gejowska dzielnica cudów! Tutaj wszystko się zdarzyć może - nawet mash-up "Purpurowej róży z Kairu" Allena z "Czteram pokojami" Tarrantino:)
Rozumiem zamysł i poczucie humoru. Lepiej wyszło niż w przypadku poprzedniej produkcji o facecie w ciąży. Tu nie jest już tak pretensjonalnie i bardziej lekko. Oczywiście dalej mamy do czynienia z produkcją niskobudżetową ale fakt ten mnie aż tak nie uwiera. Jest nieźle a momentami nawet zabawnie. No i Miguel.. palce lizać :) Have fun boys and girls!

Jest lekko, zabawnie, z odniesieniami do Allena i Tarrantino. Aktorsko też jest co najmniej Ok. Dobre kino.