Wysokie napięcie: mężczyźni /
Sexual Tension: Volatile

Wysokie napięcie: mężczyźni /
Sexual Tension: Volatile

Ocena: 3.3 / 5 (140 głosów)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Oryginalny pomysł
  •   Jeden z reżyserów, Marco Berger, to autor "Nieobecnego" i "Planu B"
  •   Argentyńskie chłopaki - czy trzeba lepszej rekomendacji? ;)

Opis

Sześć niezależnych krótkich filmów mających wspólny temat: sytuacje naładowane napięciem erotycznym, które z różnych względów nie może zostać ujawnione.

1. Chłopak, który chce sobie zrobić tatuaż, bo kręci go pewien tatuażysta.
2. Upalne lato, willa z basenem i kolega, który paraduje w samych majtkach.
3. Dwóch najlepszych kumpli pokazuje sobie jak najlepiej kochać się z dziewczyną.
4. Pielęgniarz, który przychodzi pomagać mężczyźnie ze złamaną ręką.
5. Młode małżeństwo przyjeżdża na urlop na wieś, gdzie gospodarstwo prowadzi pewien postawny, dobrze zbudowany mężczyzna.
6. Dwóch kumpli z siłowni. Jeden z nich postanawia znaleźć dziewczynę na portalu randkowym. Drugi zgadza się zrobić mu seksowne fotki.

Ta kompilacja krótkometrażówek została stworzona na zamówienie TLA Releasing przez dwóch argentyńskich reżyserów. Pierwszy to Marco Berger, uznany w Europie i znany też polskim widzom ("Plan B", "Nieobecny" - nagroda na Berlinale). Drugi to Marcelo Monaco (vel Marcelo Briem Stamm), który nakręcił wcześniej m.in. kilka popularnych w USA gejowskich filmów erotycznych. Wspólna praca obu reżyserów dała interesujący rezultat w postaci tego filmu.

Obaj twórcy stworzyli drugą część - "Wysokie napięcie: kobiety", którą także można zobaczyć na Outfilmie. Zapraszamy!
 

Zdjęcia

Komentarze

Ładni chłopcy najlepszy chyba krótki metraż to drugi ,,Kuzyn''
Lepszy od zauroczonych ale gorszy od Filadelfii i modlitwy do bobego moja ocena 3.8

Między ustami a brzegiem pucharu...

Znakomicie się ogląda, smaczki i niuanse, które elektryzują :)

Zależy co kto lubi

Generalnie nie przepadam za filmami krótkometrażowymi, zawsze pozostawiają jakiś niedosyt. I tak jest i w tym przypadku. Aczkolwiek oglądało się je dość przyjemnie. Wysokie napięcie rzeczywiście utrzymane przez cały seans ;)

Malarz

Wysmakowane, wspaniałe etiudy filmowe, powstające powoli na naszych oczach delikatnymi pociągnięciami reżyserskiego pędzla niczym szkic obrazu. Tak sobie właśnie wyobrażam powstawanie obrazu, jego malowanie, od szkicu po końcowe dzieło...