Little Gay Boy - Tryptyk /
Little Gay Boy Triptych

Little Gay Boy - Tryptyk /
Little Gay Boy Triptych

Ocena: 2.4 / 5 (64 głosy)

    Dlaczego warto obejrzeć

  •   Eksperymentalna forma, pełna umowności i odwołań.
  •   Inspirujący, poetycki, niepowtarzalny film.
  •   Odważne podejście do trudnych i kontrowersyjnych tematów.

Opis

Eksperyment artystyczny. Bezkompromisowy, przekraczający, intensywny. Formą nawiązuje do legendarnego Dereka Jarmana, Petera Greenawaya i Johna Watersa. Uwaga! Ten film zawiera dosłowne sceny zachowań seksualnych oraz odniesienia do religii różnych wyznań. Od 18 lat.

Jean-Christophe jest synem prostytutki. Jako młodzieniec eksperymentuje ze swoją tożsamością. Przekracza kolejne granice, aż w końcu odnajduje zawsze nieobecnego ojca, o którym ciągle fantazjował. JC porusza się między brutalnością i marzeniami, spotyka demony z przeszłości i mierzy się z nimi w poszukiwaniu własnej drogi.

„Little Gay Boy – Tryptyk” składa się z trzech części. Pierwsza to „Zwiastowanie”, kolejna nosi tytuł „Little Gay Boy Chrystus nie żyje”, a trzecia to „Ostatnia wieczerza”. Druga część filmu funkcjonowała najpierw jako niezależny film krótkometrażowy, który z sukcesem prezentowany był na festiwalach na całym świecie. „Little Gay Boy – Tryptyk” to pełnometrażowa, spójna forma. Mimo niskiego budżetu, może skłaniać do różnych interpretacji, a z pewnością nie pozostawia obojętnym.

Obrazki

Komentarze

Ciekawa pokazana interpretacja do religi chrześcijańskiej i buddyzmu na pod kątem homoseksualizmu.Film dobry ale nie dla każdego.Trzeba mieć dystans do religii i do siebie.Stary dobry .Derek Jarman się przypomniał .Oceniam film na 4

Dla wytrwałych

Film mocno pokręcony, poruszający wiele kontrowersyjnych tematów. Odważny, momentami aż za bardzo. Ale ciekawy.

ciekawe kino artystyczne

Mi ten film tez przypomina filmy Jarmana i nawiazuje np. do Kucharza.. Greenaway'a. Mnie się podobal, może nie jest rewelacyjny ale na pewno dobry, odważny. Nie jest to kino komercyjne, a artystyczne wlasnie i sadzac po komentarzach niektórych przerosło;))

Słabo i nudno

Artystyczne dzieło nie musi podobać się każdemu. Dla mnie nic ciekawego.

pierwsze skojarzenie

Jeśli tak ma wyglądać film artystyczny to ja jestem bogiem a co nie wolno mi? to takie moje widzimisię a poważnie chyba jednak gniot ale warto było go obejrzeć dla ostatniej sceny ujmującego uśmiechu JC i dla Jego niewinnego spojrzenia..

Zdecydowanie nie dla każdego

Kontrowersyjny, odważny, czasem bulwersujący a może nawet szokujący? Ale bardzo alegoryczny i na pewno artystyczny. Być może nie dla wszystkich zrozumiały? Budzi niepokój i jesli nawet nie zmusza do refleksji to na pewno zmusza do myslenia. Czyż nie na tym polega sztuka? Nie wiem jednak czy, ze względu na ten film, nie należałoby utworzyć jeszcze jednej kategorii wiekowej - "od 21 lat"? ;)

Odważnie pokręcony

Kontrowersyjny, odważny, bezpruderyjny, przełamujący tabu jakoby religii należało się jakieś szczególne traktowanie. Najbardziej podobała mi się druga część Tryptyku, w której tytułowe gejątko alias JCh (inicjały nieprzypadkowe), zrodzony z otyłej bezpłodnej prostytutki Marii, poniżany i wykorzystywany przez wielu nieśmiały delikatny chłopak kończy swój ziemski żywot rozkrzyżowany na slingu. Film zawiera mocne sceny, choćby zwiastowanie na kurewskim rewirze czy odjechana ostatnia wieczerza. Nie da się tego opisać, trzeba samemu posmakować. Dla mnie bomba, choć jak widzę wielu zniesmaczył, a nawet o dziwo znudził.

Dla myślących

Poruszający, odważny, momentami nawet obrazoburczy (uderza w dogmaty religijne), pełen symboli, wielowymiarowy obraz. Pobudza do myślenia, na pewno film wart obejrzenia!

Film zachwycił mnie pod względem kompozycji i plastyki, bardzo artystyczny, wręcz epatuje artyzmem, jednak trudny w odbiorze. Część symboliki jest niestety dla mnie niezrozumiała. Myślami będę wielokrotnie do niego wracać i analizować to, co zobaczyłem - i o to przecież chodzi w sztuce.