Zatoka miłości

Faktycznie, niefortunny dobór sformułowania "rościć sobie prawo".
Jednak obstaję przy stwierdzeniu, że kościół chrześcijański jest niechcianą odroślą korzeni judaistycznej wiary (mimo rozwiniętego ruchu ekumenicznego).

Doszukując się paraleli, zachęcam jedynie do poszukiwania nowej drogi, wbrew odrzuceniu nas (czy też potępienia naszych czynów) przez kościół katolicki i nie tylko.
Twoje przesłanie nadziei oczywiście zauważam i doceniam.
Może jest źródłem nowej drogi?...

...jak dla mnie. Mój poprzednik wspomniał o innym filmie. Pewnie ma na myśli "Modlitwa za Bobiego" (o ile dobrze pamiętam). Ten drugi kończy się mocnym choć tragicznym zakończeniem (popłakałem się kilka razy).

Spork

dla szkół podstawowych, lub też tym którzy potrzebują reedukacji ;o)
Bez cienia złośliwości powiedziałbym, że film tchnie naiwnością, ale fajnie się go ogląda.
Pigułka antybiotyku dla chodzących "zdzir"!

Tęczowych świąt!

Na pewno trzeba obejrzeć i wzruszyć się na sam koniec.
To takie dzieło z WIELKIM HEPY ENDem ;o)

ps. aktorstwo dałoby się ulepszyć, ale sam lepiej bym nie zagrał ...

Roman Barbarzyńca

Zbyt przewidywalna jak dla mnie.
Życzę miłego oglądania wszystkim tym, którzy właśnie kładą się spać. Koszmary raczej wam nie grożą ;o)

Wrecked - gra ze śmiercią

...popieprzonego gejostwa.
Uogólniając, tak skwitowałbym to dzieło.
Zagubione dzieciaki w bezlitosnym świecie,
gdzie brakuje wsparcia dorosłych.
...
Homo, hetero - nie gra tu roli.
Te same role mógłby odgrywać każdy.

Przerażająca jest samotność;
kto się z nią nie oswoi igra ze śmiercią ...

Morze Północne, Texas

Spokojna opowieść o emocjonalnym dojrzewaniu nastolatków, których życie nie rozpieszczało. Wychowywani raczej w trudnych warunkach, dojrzewają każdy w swoim rytmie.
Film bazuje na niedomówieniach, których sam jestem zwolennikiem; bo życie samo układa scenariusze, a słowa są często zbyt gwałtowne i nieodwracalnie zmieniają bieg historii, nie zawsze w dobrym kierunku.

Gay Top Model odc. 9/9

Fajnie, sympatycznie, jak zresztą całe to przedsięwzięcie.
Finał miejskiego klubu. Męski, zdecydowany i uroczy. Tak określiłbym finalistę. Życzę powodzenia.
Nikt tego nie powiedział, ale każdy zapewne nosił to pod językiem ... "Zazdrościmy Ci Przystojniaku" ;o)

Gay Top Model odc. 8/9

szybciej, coraz szybciej ...
Wszyscy się rozgrzewają...
Po czym nastąpi ... KONIEC ;o)

Gay Top Model odc. 7/9

...choć fajnie było zobaczyć inicjatywę społeczności kanadyjskiej, skupiającej osoby śmiertelnie chore i wzajemnie się wspierające. Może jestem niedoinformowany, ale w Polsce takich inicjatyw brak (poza hospicjami)

Gay Top Model odc. 6/9

Na pewno nie nastąpił w tym odcinku ;o/
Poprzedni taki był, bo z migoczących obrazków nagle zobaczyliśmy twarze i osobowość uczestników.
Mam nadzieję, że w kolejne odcinki nie będą zbyt monotonne.
Podzielam zdanie mojego poprzednika.
Montaż i prowadzący ... do poprawki!
Natomiast dla tych 12 aniołeczków jestem gotów poświęcić swój czas i zimne wieczory. A jakie piękne sny miewam ;o)

Gay Top Model odc. 5/9

Chociaż nie do końca ;o)

W końcu jest co oglądać, bez wkurzających migawek z życia i o życiu w reklamowym tempie.
Rozumiem, że na tych co odpadli szkoda było "taśmy",
ale doczekaliśmy się ciekawych ujęć i główni bohaterowie stają się coraz bardziej interesujący ze swoją osobowością.
Każdy wygląda "zajebiście", a ze swoim "ja" są coraz bardziej sexi !!!

Gay Top Model odc. 3/9

Ciężko, ospale nabiera tępa ...
Fajna wizyta w klubie go-go. Nie znam takiego w Polsce.
Chętnie bym takowy odwiedził. Musi tam być niezła zabawa ;o)

Gay Top Model odc. 4/9

Wiecznie powtarzające się sekwencje zaczęły mnie już bardzo irytować,
a żeby tego było mało mój antywirus szalał przez połowę filmu (ciekawe dlaczego!?)
Aż w końcu zaskoczyli; po wyborze ścisłej dwunastki może w końcu zobaczymy interesujące show?

Gay Top Model odc. 2/9

Wciąż brakuje mi punktu zaczepienia
By napisać coś pozytywnego.
Kilka miłych chwil ukazujących rąbek prywatności
zaledwie kilku uczestników niestety.
Spodziewałem się dużo więcej ...

Gay Top Model odc. 1/9

Mam nadzieję, że realizacja serialu się rozkręci.
Dużo fajnych ujęć, ale miałem wrażenie że oglądam same reklamy.
Migające obrazy, szybkie, krótkie, treściwe informacje ...
Praktycznie zero fabuły ;o/

Sorki za porównanie, ale "You can dance" było lepsze ;oP

W pułapce pożądania

...a dziwka miłości też potrzebuje.
Tak bym skwitował morał tego filmu.
Każdy z nas krąży w jakimś labiryncie,
i w każdym z nas dżemie dziwka.
Kogo tu osądzać? Samego siebie?

Piękno

Zdecydowanie nie jestem entuzjastą tego rodzaju filmów,
choć scenariusz zaskakuje na samym końcu,
zmieniając barwę i wymiar przekazu.
Wahałem się w ocenie i ostatecznie zamiast 2 daję 3.

ps. dla "para" zauważ ostatni podmiot obserwacji, a może nieco zmienisz zdanie; dewiacja zawsze pozostanie dewiacją, ale film jej nie gloryfikuje, lecz ją obnaża!

Aż tu nagle, zeszłej zimy

Piękna para gejów, kochających się (to widać), prostota przekazu zarówno tych "złych" i tych "dobrych", walka toczy się na słowa ze wszystkimi przejawami nie akceptacji.
Tak zbudowano cywilizacje: drążąc, powielając, nie ustając, zgłębiając i poszukując zasobów potrzebnych słów, by określić to, co się tworzy wraz z upływem wieków.
To jest cegiełka dla przyszłych gmachów ... mam nadzieję.

Zabiłem moją matkę

Widzę, że nie muszę już pisać jak film jest dobry chociaż ciężki, ukazujący i naświetlający problemy, niezwykły dramat syna i matki, dwóch światów które się ścierają ...
Jeśli administratorzy tej strony czytają nasze komentarze,
to chciałbym zwrócić uwagę na różne potrzeby oglądających tu repertuar.

Chodzić po wodzie

Nie każdy zna angielski i nie każdy lubi czytać przyjacielu ;o)

Odważny film na miarę sal kinowych.
Aktualna problematyka, boski agent, kontrowersyjne niuanse.
Widz oczekuje erotycznej przemiany i nie spodziewa się takiego zakończenia.
Chyba każdy jest usatysfakcjonowany, zawiązują się nieoczekiwane przyjaźnie,
jednak śmierć jest nieunikniona.

Miłego seansu ;o)

Eating Out 3: Bierz, co chcesz

Jak tak dalej pójdzie to zabraknie mi gwiazdek.
Zazwyczaj seriale z każdym odcinkiem stają się nudnawe, a tu niespodzianka.
Piątka dla Pań i Panów.
Świetnie się ubawiłem, "po pachy" - mawiają.

Mulligans - druga szansa

Nakręcona sentymentalnie historia biednych bogaczy.
Wszystko w pigułce.
Słodziutki gej i lektor polski nie starczą, by wpłynąć pozytywnie na moją opinię.

Żniwa

Proste, ciągnące się jak historia.
Nie łatwe uczucie dla dwojga, żyjących w małej społeczności.
Spragnione spojrzenia, samotne masturbacje,
szalona walka z własnymi rządzami.

Podobał mi się

Ten jedyny

... no właśnie czego?
Fajnie się oglądało, ale w całości to ten film jakiś popierdzielony jest
... ckliwe i bez morału

The Living End

Zwariowany ciąg wydarzeń, nie mający końca.
Jednak nie znowu taki nie aktualny!

Od początku do końca

Taaak
Poszukiwaniem pięknej miłości zajmowały się już pokolenia dawno przed nami.
Jak na gatunek przystało romansidło bez dwóch zdań.
Jedno zastrzeżenie mam i nie ustąpię.
Ukazanie inicjacji seksualnej obojga, dopiero po śmierci matki
i w atmosferze "nagłego" zauroczenia, i nieodpartego striptisu ...
popsuło moim zdaniem śliczny ciąg miłości

200 USD

Kilku przystojnych facetów i żadnej porządnej akcji.
Morał: "każdy z nas nosi znamiona dziwki".
Czy to prawda?

Sala samobójców

Nie sądzę by mój komentarz wniósł coś konstruktywnego do tych myśli już wyrażonych. Oceniam go poprostu na 5, bo zostawiam szóstkę na coś co "zwali mnie z nóg" lub rozbawi do bólu.
Moim zdaniem dobry polski film i niech kręcą dalej. Mamy potencjał.
By nie być gołosłownym kupuje ten film dla wsparcia polskiej kinematografii

Bezpańskie psy

Ciężka sprawa, by cokolwiek sensownego napisać o tym filmie, a wypada.
Straszny film, pozostawiający rysę na wspomnieniach. Nie każdy gej powinien go obejrzeć. To nie jest film, który się poleca. Po ten rodzaj kinematografii się sięga.
Najlepszy na późne popołudnie, by mieć jeszcze czas na zimne piwo.
Towarzystwo zalecane ;o)

Eating Out 5: Otwarty weekend

sentymentalne, urocze, podniecające miejscami,
role kobiece nie tak ostre jak panów,
z wszystkich odcinków chyba jednak najsłabszy,
jednak fajna rozrywka, poprostu relaks

Eating Out 4: Obóz teatralny

nic dodać nic ująć
kolejna rozrywka na ciężkie samotne wieczory
dałbym dwie gwiazdki, ale dorzucam trzecią za odważną
choć dyskretną scenę erotyczną na scenie z narratorem.
To było takie podniecające, ciekawa inspiracja ... ;o)

Mężczyzna w kąpieli

O czym tu mowa. Kino francuskie nie było nigdy spektaklem komercyjnym.
Życie ludzkie ukazane w swej brutalności, wrażliwość, pożądanie, egzystencja, przygody, fantazje. Unikalny świat widziany okiem amatorskiej kamery. Życie, nasze codzienne wybory, nie zawsze jasne oczekiwania i spełnienia.
Trzeba powiedzieć wszystko ... ?

Longhorns

Macie racje chłopaki. Film może i niskich lotów, bo nie porusza wartości, które czasami nazywamy głębszymi. Jestem gejem, nie jestem gejem, zakochana nieszczęśliwie ciotka (ale trzeba powiedzieć, że z charakterkiem), stworzenie klimatu gejowskiego wśród heteryków, wszystko trochę wokół rozporka.
Czyż to nie samo życie?!
Zlepka kilku możliwych aranżacji. Modele tacy przeciętni i zróżnicowani - tak jak my.
Dla zabicia czasu, dlaczego nie. Radykalna krytyka, chyba nie na miejscu.

eCupid

... pewnie, że wyszukujemy arcydzieł jak "Chodzący po wodzie".
Ale te banalne historyjki wymyślono z jakąś tam historyjką i morałem.
Nie jest to co prawda kino konesera, ale jako dobranockę chętnie obejrzałem ;o)
I nawet łezka popłynęła mi po policzku. Bo to było takie słodkie!
A aktorzy, toć to aniołeczki ;oP

Śmiech...
Wysłano sob., 2012-06-30 00:11 przez darek-pawel

Nie wiem, co mam napisać o tym filmie. Rzeczywiście aktorsko niezbyt wyszukany, temat co prawda dobry, ale efekt wyszedł nijaki. Całość jakaś tandetna i płytka, po prostu śmiech. Najbardziej chce mi się śmiać z siebie samego, że obejrzałem to CUDO. Jedynym plusem tego filmu były ładne buźki aktorów.

Od siebie dodam, że bardzo trafna uwaga ;o)

Wszyscy myślą tylko o jednym?

no tak, bo sztucznie napędzona fabuła zakręconego Blaine'a.
Zbyt łatwo się poplątało, a jeszcze łatwiej rozplątało.
Szczerość zawsze popłaca, chroni nas przed zbyt późnymi rozczarowaniami.
Mimo swej kiczowatości, fajna postać Ernie'go. Poczciwa "stara ciotka".
Fajne momenty dla zabicia czasu, ale do klasyki to to nie należy, sorki