Sorry Angel

O jedną trzecią krótszy i o ileż byłby ciekawszy...

Mario

Bez happy endu w piłce nożnej. Jak długo jeszcze...?

Aplikacja Outfilm.pl już dostępna!

Szkoda, że Windows jest od macochy :(

Jonathan

Niezwykły.

Spójrz mi w oczy

Dwóch bohaterów, kameralny film, zdominowany przez dialog, a nie można oderwać się od ekranu. Przekonywujące aktorstwo, świetne kino, piękne krajobrazy.
A na końcu snuje się refleksja, że warto docenić to, co się ma, a nie gonić za przeszłością.

Esteros

Coś dobrze się kończy. Jakie to przyjemne...:-).

Paryż 05:59

Naprawdę potrzebne są takie chamskie odzywki?
Paryża nie znam, ale film jest klimatyczny, w sensie relacji między bohaterami, a samotne miasto nocą tylko to potęguje.
Trochę więcej dystansu, tolerancji dla odczuć, poglądów innych oglądających bardzo by się przydało.

Miłość i inne nieszczęścia

Rewelacyjny :)

Jeden pocałunek

Cudowny, kolorowy gej. Ubarwiłby codzienną, szarą, zapyziałą i poprawną politycznie rzeczywistość i relacje międzyludzkie, gdyby pozwolono zaistnieć w przestrzeni publicznej takim osobom. Ale pewnie jeszcze długo nie...
Dobrze, że film ma dwa zakończenia. Przynajmniej - mimo wszystko - jest nadzieja.

Wszystko jest możliwe

Polecam abonament OutFilm Plus - wtedy nie będzie poczucia straty ;-)

To jest tak niedorzeczne, że nawet fajne ;-).

Dlaczego mi nie powiedziałeś?

...tak głupi jest ten film. Po prostu.

Nakręć ze mną porno

Spotkanie w hotelu to idealna "instrukcja", jak można rozmawiać o relacjach, przyjaźni, bliskości, a nawet - o mój boru!;) - seksie pomiędzy facetami hetero; jak można to wszystko sobie okazywać; jak zdrowy i pożądany jest dystans do wielu spraw i reakcji; że to nie zabija, nie "zgeja" na wieczność, nie czyni żadnej krzywdy na ciele i umyśle;) ; że jeśli masz swoje wartości, rzeczy absolutnie ważne, którym jesteś wierny/a, to nikt i nic nie będzie tego w stanie zmienić. Obejrzenie tego filmu powinno być obowiązkowe dla wszystkich homofobów.
Amen:)

Fatalny układ

Rewelacja. Oszczędny, świetnie zagrany, z "wyjaśnianiem spraw" przy kolacji na czele. Do tego dwie magiczne minuty (33:38 - 35:40) - wystarczy tak niewiele czasu, by tak pięknie i dogłębnie pokazać relację między dwojgiem ludzi, nie używając słów.
Na koniec osobista refleksja, trochę dziecinnie złośliwa, której nie mogę się oprzeć ;) - dobrze mu tak (nie chcę zdradzać szczegółów, ci, co obejrzeli, wiedzą, o kim mowa), za "wewnętrzne nieuporządkowanie", (jak powiada Kościół ;) i zakłamanie, które, koniec końców, nie tylko krzywdzi innych, ale przede wszystkim samego siebie.

Miłość w czasach wojny domowej

Masakryczna nuda i monotonia. Nie do przebrnięcia bez przeskoków.
Dla fanatycznych miłośników kina artystycznego ;).

Dumni i wściekli

Po prostu świetny film.

Jestem szczęściem tego świata

Kino artystyczne (film w filmie) to nie moja bajka, ale cała reszta zaskakująco elektryzująca. Polecam.
A środek zawsze można przewinąć ;).

Boys

Scena z sarenkami - mistrzostwo świata romantyzmu :). Dla niej warto się niecierpliwić przez pół filmu ;).
Polecam.

Pierwszy wschód słońca

Świetny film.

Yossi

Przepiękny, przejmujący, nieśpieszny film o samotności po stracie, z dającym nadzieję zakończeniem. Koniecznie po obejrzeniu pierwszej części "Yossi & Jagger", dla głębszego zrozumienia i odczucia.

Na drugim brzegu tęczy

"Płynące wieżowce"? "W imię..."? Jesteście wielcy! :)

Little Gay Boy - Tryptyk

Jak to dobrze, że istnieje suwak przewijania.
Jezu! Co to było?!

Mixed Kebab

Świetny film, choć "zwrot akcji" przyprawia o zawał serca i gwałtowne zawilgocenie oczu (kto obejrzał, wie, o czym mowa). Kawałek wciągająco opowiedzianego życia innej społeczności, innej religii (jak "Bańka mydlana" czy "Oczy szeroko otwarte"), z nie najgorszym zakończeniem. Polecam.

Potrójna gra

"Naturalność i realność" filmu pornograficznego. A szkoda.

Siła przyciągania

Rewelacyjny, choć smutny. Ale takie historie nie mogą mieć dobrego zakończenia. Zawsze pozostanie ktoś, kto będzie cierpiał.

Dzieci Boga

Siła zakłamania jest przerażająca.
Film świetny. Polecam.

Pięć tańców

Piękny. Poruszający. Muzyka jak wisienka na torcie.

Coming out 1-3

Odcinki o długości dziesięciu minut to przegięcie. A przymus oczekiwania przez tydzień na kolejne - jeszcze większe. Toż to wieczność! gdy serial zapowiada się tak przyjemnie.
Naprawdę nie da się z tym nic zrobić? :)

Atlas chmur

Niesamowity.
Polecam wersję z lektorem, z uwagi na mnogość wątków i szczegółów - można się pogubić :).

Szantażyści

Prawie bajka.

Mr. Right

Nareszcie coś w stylu "Queer as folk". Szkoda, że w pigułce.
Ale i tak ogląda się świetnie.
Seans do powtórzenia z przyjemnością za jakiś czas.

Zagubiony

Nieśpieszna, nastrojowa historia z zachwycającą przyrodą w tle i poruszającym wątkiem syna. Odurzająca mieszanka dla "beznadziejnych romantyków". Takie "Co się wydarzyło w Madison County" w męsko-męskim wydaniu - skojarzenie od pewnego momentu z nachalnością towarzyszyło oglądaniu. I łza się w oku zakręciła, jak przy pierwowzorze(?).
Czego więcej pragnąć? ;)

Szeregowy Romeo

Przyłączam się do prośby.

Odświeżająca wersja "Romea i Julii", poruszająca, czuła, z napięciem i satysfakcjonującym zakończeniem. Plus bardzo nastrojowa, nienachalna muzyka, podkreślająca sceny.
Szkoda, że nie przetłumaczono piosenek, zwłaszcza tej ostatniej, ich treść pewnie ma znaczenie, skoro się tu pojawiły.
Polecam - nowe doświadczenie z „romansem wszech czasów”.

Listopad to wieczność :).
A idąc za ciosem, poproszę jeszcze o "Jezioro łabędzie" Matthew Bourne'a.

Nareszcie! Dziękuję za wysłuchanie prośby i możliwość obejrzenia :).
Zresztą cały filmowy maj zapowiada się świetnie.

Gay Top Model odc. 9/9

Piękna bajka, w której wszyscy są szczęśliwi, dobrze się bawią, świetnie wyglądają. Przyjemnie było popatrzeć na nareszcie dbających o siebie facetów. No i szczytny cel też nie bez znaczenia.
Ogólnie serial stał się wciągającym oderwaniem od rzeczywistości na kilka popołudni i jedno niedzielne przedpołudnie ;). Polecam.

Wszystkie miłości Elliota

Tak to jest, jak się łapie dziesięć srok za ogon. Poważne treści "urozmaicone" idiotycznymi dziecinnymi wstawkami, udającymi zabawne. Koszmar. Ni to dramat, ni to melodramat, ni komedia (tak na marginesie - czy nie ma już inteligentnych gejowskich komedii?).
Dobrze, że scenarzysta opamiętał się chociaż od połowy filmu.

Wszyscy myślą tylko o jednym?

Duża porcja romantycznej słodkości na relaksujące popołudnie :). Polecam.

The Big Gay Musical (LGBT FF)

No i "wyląduję w piekle razem z Wami";)